Inowrocławska Orkiestra Symfoniczna „Pro Arte”
Inowrocławskie Towarzystwo Muzyczne „Pro Arte”
„(...) Od dawna, w gronie osób zajmujących się profesjonalnie muzyką, toczą się dyskusje o potrzebie kreowania gustów muzycznych (...) Celowym zatem wydawało się powołanie Inowrocławskiego Towarzystwa Muzycznego, które przyjęło na siebie obowiązek upowszechniania i popularyzowania muzyki oraz kształtowania gustów i potrzeb słuchaczy (...)” Maria Juraszek, Goniec Kujawski

Inowrocławska Orkiestra Symfoniczna „Pro Arte”
Powstała w październiku 2001 roku pod patronatem Inowrocławskiego Towarzystwa Muzycznego „Pro Arte”. Tworzą ją muzycy związani ze środowiskiem inowrocławskiej szkoły muzycznej - pedagodzy, absolwenci oraz artyści zaprzyjaźnieni z tą instytucją.
    Inowrocław, Sobota, 27 listopada 2021 roku. Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana
  PL GB DE   Strona główna > Archiwum „Pro Arte”
Archiwum
Archiwum
CZAS NA NAGRANIA. GRZEGORZ TURNAU NAGRYWA Z INOWROCŁAWSKĄ ORKIESTRĄ SYMFONICZNĄ "PRO ARTE"

CD Ukazała się nowa płyta Grzeogrza Turnaua
ZdroweMiasto.PL
Osiemnastego listopada br na rynku płytowym ukazał się nowy album Grzegorza Turnaua zatytułowany "11:11". Płyta zawiera 14 nowych utworów, skomponowanych przez artystę w ciągu ostatnich dwóch lat do tekstów m.in. Leszka A. Moczulskiego, Zbigniewa Herberta, Michała Rusinka, a także własnych. Znajdziemy tam również premierowy utwór-prezent od Leszka Aleksandra Moczulskiego i Jana Kantego Pawluśkiewicza dedykowany Grzegorzowi - "Czas Błękitu". Jak czytamy na stronie WWW Turnaua, utwór dojrzałych mistrzów doskonale wpisuje się w nastrój albumu „11:11” – albumu o CZASIE. Ważną informacją jest fakt, iż w realizacji jedenastej już w dorobku artysty płyty wzięła m.in. udział Inowrocławska Orkiestra Symfoniczna PRO ARTE.
Czas na... magię
„11:11 to moja ulubiona godzina - wyznaje Grzegorz Turnau. Pamiętam chwilę, kiedy zobaczyłem ją na moim pierwszym cyfrowym, otrzymanym od ojca zegarku. Niedawno dowiedziałem się o istnieniu osób, które przypisują tej godzinie właściwości magiczne. Ci, którzy zwracają na nią szczególną uwagę, obarczeni mają być misją kumulowania światła na naszej planecie. Po angielsku nazywają się „lightworkers”.
Czas na... wspomnienia
Inowrocław – „Novus Wladislaw”, „Juniwladislavia” – miasto na soli. Osiem wieków tradycji. W uzdrowisku jest park solankowy. I tężnie. Nocami płacze tam Solanna. W tle – jęki wagonów na górce rozrządowej jednego z największych w Polsce węzłów kolejowych. I magia miejscowych kin. Sceneria mojego dzieciństwa. Dziadek palił „silesie”... - dodaje.
Czas na... niespodziankę
Inowrocławska orkiestra „Pro Arte” – sentyment i niespodzianka. Dzięki Michałowi Nesterowiczowi poznałem ten świetny zespół - pisze Turnau. I tym chętniej wróciłem do Inowrocławia. Kraków i Inowrocław – rysunek miast. Hejnały. Kwiaty. Zegary. Czułość.
Czas na... muzykę!
Utwór pt. "Czas błękitu" w wersji WMA do ściągnięcia. Płyta do kupienia w salonach muzycznych EMPiK-u lub w salonie internetowym.
Źródło: ZdroweMiasto.PL, PPK, 29.11.2005, godz. 11:11

Towarzystwo poetów przysiadalnych
RZECZPOSPOLITA
Recenzja
Płyta "11:11" rozpoczyna nowy etap w twórczości krakowskiego artysty. Turnau przypomina Atlasa. Próbuje unieść na barkach całą krainę łagodności, kontynuować tradycję polskiej poezji śpiewanej i literackiego kabaretu - Piwnicy pod Baranami, gdzie zaczynał, Marka Grechuty i zespołu Anawa, a także Kabaretu Starszych Panów. Piosenki tych ostatnich zreinterpretował na poprzedniej płycie "Cafe Sułtan", a kawiarenka na warszawskiej Saskiej Kępie stała się punktem zwrotnym w jego twórczości, miejscem, gdzie odnalazł wenę.
"Dwa filary, dwie przepaście/jedenasta jedenaście" - śpiewa w wierszu swojego autorstwa, tworząc z przedpołudniowej godziny metaforę ludzkiego losu. Spotkanie z Jeremim Przyborą, jego odejście oraz koncert w Filharmonii Narodowej w rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta sprawiły, że w twórczości Turnaua pojawiła się "Melankolija". Kompozycja utrzymana w skrzypcowo-fortepianowym neoromantycznym klimacie rozwija się w rockowy akord, mocny jak ból migreny, który wokalista podkreśla krzykiem godnym Marsjasza.
O przemijaniu i smudze napisał Leszek Aleksander Moczulski w "Czasie błękitu", skomponowanym do muzyki Jana Kantego Pawluśkiewicza. Turnau wielokrotnie udowadniał, że choć inspirował się Anawą, tworzy własne dźwięki. Ich metryka jest wciąż młoda, dlatego kompozycję ożywił nowoczesnymi elektronicznymi samplami, podobnie jak "Czułość" do wiersza Herberta.
Mimo to autor "11:11" pozostaje artystą o guście klasycznym, dlatego o przepaściach i zwątpieniach wspomina z elegancją - ogólnie. Bardziej interesują go filary podtrzymujące konstrukcję świata.
Receptą na przemijanie stała się wyprawa do Inowrocławia - Arkadii dzieciństwa, gdzie spędzał pierwsze wakacje. Jak na krakusa przystało, dobrze czuje się w miejscu o potwierdzonej genealogii. Przypomina wielowiekową tradycję miasta i jego średniowieczne, z łacińska brzmiące nazwy Novus Wladislaw czy Juniwladislavia. Wspomnienie kina Bałtyk i pierwszych miłości ma siłę orzeźwiających soli, z których słynie miejscowość.
Mitycznej Solannie, płaczącej nocami koło fontanny, poświęcił "Bossa novę solannową". Jest to utwór piękny, nie tylko dzięki duetowi z Anną Marią Jopek. Talent piosenko-pisarski objawił tu Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej. Noblistkę uprasza się, by chociaż w krótkiej fraszce napisała o tym, jak Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski cieszą się z tej piosenki niczym z własnej.
Wracając do Inowrocławia: Turnau pięknie uhonorował miasto pierwszych wakacji współpracą z lokalną orkiestrą Pro Arte. Skrzypce, altówki i wiolonczele przywołują klimat belle epoque w parku zdrojowym. Ale i tym razem kompozytor nie ucieka w przeszłość - wzbogaca "In Novo Wladislaw" nowoczesnymi gitarami w stylu Adriana Belew z King Crimson. Finał "Hey, now - hejnał" jest niezwykle optymistyczny, co podkreślają nawiązania do beatlesowskiego "Getting Better". To triumfalny powrót do Krakowa, na Planty i Błonia, do towarzystwa poetów przysiadalnych, z muzyką graną przez flety i harfy, dzwonki od komórek i na "od czegoś denku". Słowami wiersza własnego i Julii Hartwig Turnau śpiewa: nie idźmy jeszcze spać, światła jeszcze mi nie gaście!
JACEK CIEŚLAK, Rzeczpospolita z dnia 21.11.2005

Arch. ITM Pro Arte

Artykuły w tym dziale:

2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004
2003
2002
2001
1997-2001
Archiwum
Pro Arte

Inowrocławskie Towarzystwo Muzyczne & Inowrocławska Orkiestra Symfoniczna PRO ARTE
Państwowa Szkoła Muzyczna, 88-100 INOWROCŁAW, ul. Kilińskiego 16 a
tel. 052 357 46 50, fax 052 357 46 50
Maria Juraszek - prezes ITM, kom. 668 365 075, e-mail: marylajuraszek@gmail.com
Jacek Kaczor - szef IOS, kom. 602 136 627, e-mail: kaczor.j@interia.pl
Copyright © ITM Pro Arte, Inowrocław 2001-2021, ® All Rights Reserved
www.proarte.zdrowemiasto.pl
Projekt, wykonanie, opieka techniczna: Peritus, Bydgoszcz, tel. 052 325 46 36 lub 602 704 115

www.zdrowemiasto.eu
Centrale telefoniczne